O surowcach

Rola surowców naturalnych w naszej gospodarce jest ogromna, są w większości używanych przez nas produktów. Ich wydobycie stale rośnie, a zasoby się kurczą. Równocześnie górnictwo powoduje poważne zanieczyszczenie środowiska i szkody społeczne. Tu wyjaśniamy jak bardzo istotne są to zjawiska.

Jak rozumieć rozwój

We współczesnym świecie, zwłaszcza w krajach globalnej Północy, wzrost gospodarczy utożsamiany jest często z rozwojem i postępem. Ekonomiści przekonują, że państwa mogą się rozwijać tylko wtedy, kiedy wejdą na drogę stałego wzrostu mierzonego poprzez wskaźniki finansowe.

Ma to uzasadnienie jedynie do pewnego stopnia. Jeśli kraj startuje z bardzo niskiego poziomu PKB, to zwykle wzrost gospodarczy przynosi podniesienie poziomu i jakości życia jego mieszkańców i mieszkanek (wydłużenie życia, poprawa stanu zdrowia, jakości wyżywienia, poziomu wykształcenia, warunków mieszkaniowych). Jednak po pierwsze nie zawsze ma to miejsce, a po drugie w miarę wzrostu bogactwa zależność ta słabnie. W krajach, gdzie standard życia jest już bardzo wysoki dalszy wzrost gospodarczy nie przynosi już istotnej poprawy w zaspokajaniu podstawowych potrzeb człowieka, a w efekcie rosnąca konsumpcja dóbr nie zwiększa już „poczucia szczęścia”. W tych społeczeństwach znaczna część konsumpcji jest już tylko zaspokajaniem rozbuchanych zachcianek, podsycanych nachalną reklamą i presją ekonomistów.

Wskaźnik wzrostu PKB nie uwzględnia wielu czynników i aspektów, które mają istotne znaczenie dla szczęścia ludzi.

  1. PKB nie pokazuje tego, w jaki sposób w społeczeństwie rozłożona jest zamożność, czy korzystają z niej wszyscy, czy tylko wybrani. W obecnym świecie, choć przez wiele lat gospodarki rosły, nierówności są rekordowo duże – 1% najzamożniejszych ludzi świata posiada bogactwo warte więcej niż majątek całej reszty ludzkości. To oznacza, że mimo pozornego bogactwa (wynikającego z rosnącej gospodarki) wielu ludzi pozostaje w ubóstwie (800 mln ludzi na świecie głoduje), a wielu w umiarkowanej zamożności. Jedynie bardzo nieliczni korzystają z nieproporcjonalnie dużego bogactwa.
  2. PKB nie mierzy prawdziwej jakości życia ludzi ani poziomu ich zadowolenia czy szczęścia, które uwzględniałyby takie elementy jak czas wolny, relacje i więzi międzyludzkie, poczucie bezpieczeństwa czy zdrowie psychiczne i fizyczne.
  3. Do wzrostu PKB przyczyniają się wydarzenia, które nie tylko nie poprawiają warunków życia ludzi, ale wręcz dramatycznie je pogarszają. Są to np. wszelkiego typu katastrofy naturalne i przemysłowe. Olbrzymie wydatki czynione na usuwanie ich skutków przyczyniają się do wzrostu PKB, choć wydarzenia te przynoszą ludziom nieszczęście i cierpienie.
  4. Współczynnik PKB nie uwzględnia też kosztów środowiskowych i społecznych. Wydobycie surowców czy produkcja przemysłowa podnosi PKB. Jeśli jednak w toku tych działań dochodzi do zanieczyszczenia środowiska, utraty ziemi przez lokalne społeczności czy naruszeń praw człowieka, to fakty te w rachunku ekonomicznym są pomijane.

Inne podejście do rozwoju – głosy z globalnego Południa

W wyniku refleksji nad obecnym systemem wiele osób i organizacji proponowało inne miary postępu i rozwoju niż wzrost PKB.

Indyjski ekonomista i laureat Nagrody Nobla, Amartya Sen stworzył jedną z ważniejszych alternatywnych koncepcji rozwoju. Jego zdaniem rozwój jest poszerzaniem ludzkich swobód i możliwości życiowych oraz usuwaniem różnego rodzaju zniewoleń i ograniczeń, które utrudniają im samorealizację. Rozwój wg Sena oznacza więc usuwanie różnych źródeł zniewolenia, takich jak ubóstwo i małe możliwości gospodarowania, represje polityczne i brak możliwości udziału w życiu publicznym, brak zabezpieczeń społecznych czy nietolerancja i wynikające z niej prześladowania. Rozwój polega też na usuwaniu niesprawiedliwych relacji gospodarczych, społecznych czy kulturowych, również w relacjach Północ- Południe. Zdarzają się sytuacje, w których pewien rodzaj postępu może skutkować ograniczeniami dla części społeczeństwa. Przykładem może być wzrost liczby samochodów w kraju. Im więcej osób ma prywatne auto, tym bardziej ograniczany jest transport publiczny, z którego korzysta uboższa część społeczeństwa, a zatem jej możliwości życiowe są ograniczane. Dla zapewnienia ludziom wolności i rozwoju konieczne są więc prawa polityczne, obywatelskie, gospodarcze, społeczne i kulturalne.

Yash Tandon, ugandyjski aktywista i polityk podkreślał z kolei, że rozwój nie może być ani zdefiniowany ani narzucony z zewnątrz przez obce podmioty, jak rządy innych krajów czy korporacje. Jego zdaniem, jeśli jakiś kraj się rozwija, to znaczy że jego obywatelki i obywatele zwiększają swoje możliwości podejmowania samodzielnych decyzji oraz działania, poszerzają swoją niezależność. Tym samym zwiększa się ich własna odpowiedzialność za siebie samych. Ta definicja jest szczególnie istotna w kontekście naszego głównego tematu czyli surowców. Tandon zwracał bowiem uwagę, że kraj, który się rozwija musi mieć możliwość samodzielnego podejmowania decyzji dotyczących tego, w jaki sposób chce dysponować swoimi zasobami i jak kształtować swoją gospodarkę, a decyzje te muszą zapadać w sposób demokratyczny. Tymczasem, jak pokazują liczne przykłady dotyczące wydobycia surowców, bardzo często kraje rozwinięte siłą narzucają innym krajom model gospodarczy, w którym są one zmuszane do udostępniania swoich zasobów zagranicznym korporacjom z pominięciem głosu lokalnych społeczności oraz rzetelnego rachunku zysków i strat. Dotyczy to przede wszystkim krajów globalnego Południa, ale nie tylko, co udowadnia przykład Rumunii zamieszczony na naszej mapie. Krajom tym wmawia się przy tym, że taka polityka zorientowana na przyciągnięcie jak największej ilości inwestycji zagranicznych, prowadzi do ich rozwoju i dobrobytu. Tymczasem powoduje ona uzależnienie tych państw i społeczeństw od silniejszych graczy, zatem zamiast poszerzać, zmniejsza ich samodzielność i niezależność.

Na świecie powstało też kilka alternatywnych do PKB wskaźników, które mają oceniać poziom rozwoju, a biorą pod uwagę znacznie więcej czynników niż PKB. Wśród nich są m.in.:

HDIHuman Development Index, (wskaźnik rozwoju społecznego,) opracowany w 1990 r. przez pakistańskiego ekonomistę i przyjęty przez ONZ. Wskaźnik HDI ocenia kraje na trzech płaszczyznach: poziom zdrowia i oczekiwana długość życia, poziom edukacji i skolaryzacji oraz dochód na główne mieszkańca.

Inne to:

GPI (Geniune Progress Indicator) – Wskaźnik Autentycznego Postępu, bierze pod uwagę również kwestie zniszczenia środowiska, wyczerpywania zasobów i aspekty społeczne

MDP (Measure of Domestic Progress) – Miernik Postępu

ISEW (Index of Sustainable Economic Welfare) Indeks Zrównoważonego Dobrobytu Gospodarczego

Czytaj dalej